Strona wykorzystuje pliki cookies. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony! Więcej…
Drukuj
Kategoria: BUDOWNICTWO

… powierzchnię mieszkania?

01-liczymy 150Nie jest to proste, bo mamy spory bałagan prawny w tej kwestii.

W świetle ustawy o normalizacji nie obowiązuje żadna Polska Norma do obliczania powierzchni lokali mieszkalnych.

W praktyce stosować możemy dwa uregulowania:

Te normy bardzo się różnią między sobą.

Według starej normy z 1970 roku mierzy się powierzchnię mieszkania w stanie surowym, tzn. bez tynków i okładzin.

Według tej nowszej w stanie całkowicie wykończonym. Nowa norma wprowadza też pojęcie "ścian działowych nadających się do demontażu", a deweloperzy niesłusznie uznają za takie wszystkie ściany działowe, nawet te murowane.

Teoretycznie nowa norma zastąpiła starszą, ale ponieważ żadna z nich nie jest jednak wskazana do obowiązkowego stosowania, decyzja, którą normę wybrać, należy do umawiających się stron.

Różnice między normami wyglądają szczegółowo następująco.

PN-70/B-02365
PN-ISO 9836:1997:

Z przedstawionego porównania wynika, że korzystniejsza dla nabywców lokali jest norma PN-ISO 9836:1997. Wynika to z faktu, że do obliczenia powierzchni użytkowej dochodzi dopiero po całkowitym wykończeniu lokalu, czyli z uwzględnieniem pomniejszenia powierzchni o grubość tynków i okładzin.
Nabywca płaci wtedy za faktyczną powierzchnię użytkową lokalu.

Należy także pamiętać, że pomiaru powykonawczej powierzchni lokalu dokonywać powinna osoba posiadająca stosowne uprawnienia.